17 czerwca, Parlament Europejski ostatecznie zatwierdził nowe przepisy dotyczące Nowych Technik Genomowych (NGT). To decyzja, która fundamentalnie zmieni podejście do hodowli roślin w Unii Europejskiej. Zaledwie dwa dni wcześniej, w poniedziałek, zielone światło dla projektu dała unijna Komisja Ochrony Środowiska (ENVI). Nowe rozporządzenie wejdzie w życie 20 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym UE, a rolnicy i hodowcy zaczną stosować je w praktyce dwa lata później.
Kompromis w sprawie NGT
Przypomnijmy, iż kompromis w sprawie NGT między Parlamentem a Radą wisiał w powietrzu już od grudnia 2025 roku. Choć ostateczne głosowanie miało odbyć się w maju, nagłe poprawki zablokowały ten proces. Dzisiejsze głosowanie to oficjalny powrót do tematu i zarazem wielki krok naprzód.
Co zmienia się w praktyce? Unia Europejska przechodzi na zupełnie nowy model oceny roślin. od dzisiaj kluczowe będzie to, jakie cechy genetyczne ma końcowy produkt, a nie to, jaką technologią laboratoryjną został uzyskany. Przepisy dzielą rośliny NGT na dwie jasne kategorie, od których zależeć będą formalności:
- Kategoria NGT-1 (Łagodna ścieżka): Dotyczy roślin, w których dokonano niewielkich, precyzyjnych zmian – takich, jakie mogłyby naturalnie wystąpić w tradycyjnej hodowli. Po szybkiej weryfikacji odmiany te będą traktowane tak samo jak zwykłe, konwencjonalne rośliny.
- Kategoria NGT-2 (Ścisła kontrola): Obejmuje rośliny o bardziej skomplikowanych modyfikacjach. Te odmiany przez cały czas będą podlegać surowym przepisom o GMO, co oznacza konieczność przejścia pełnej oceny ryzyka i zdobycia specjalnego zezwolenia przed wejściem na rynek.
Co nowe przepisy oznaczają dla polskiego rolnika? Prawa do nasion i transparentność
Wprowadzenie nowoczesnej biotechnologii do rolnictwa zawsze budzi pytania o koszty, patenty i bezpieczeństwo. Parlament Europejski wprowadził jednak szereg zabezpieczeń, które mają chronić niezależność gospodarstw:
- Pełna informacja o materiale siewnym: Odmiany z grupy NGT-1 trafią do publicznej bazy danych UE. Co ważne, każdy worek z nasionami będzie musiał być wyraźnie oznakowany, aby rolnik kupujący materiał siewny miał pełną świadomość, co sieje na swoim polu.
- Prawo do własnych nasion: Przepisy gwarantują rolnikom możliwość zachowania i ponownego odsiewu nasion z własnego zbioru (tzw. odstępstwo rolne). Choć technologie NGT będzie można patentować, patenty nie będą mogły obejmować cech i sekwencji genów występujących naturalnie w przyrodzie.
- Weto dla państw członkowskich: W przypadku bardziej zmodyfikowanych roślin z kategorii NGT-2 poszczególne państwa (w tym Polska) zachowają prawo do wprowadzenia zakazu ich uprawy na swoim terenie.
- Rolnictwo ekologiczne bez zmian: Oficjalne dokumenty jasno wskazują, iż stosowanie jakichkolwiek technik NGT w produkcji bio i ekologicznej pozostaje całkowicie zabronione.
Susza i choroby. Czy nowoczesna hodowla roślin uratuje plony?
Nowe prawo obejmie zarówno rośliny wyhodowane na terenie Wspólnoty, jak i te importowane do UE. Poza Europą prace nad NGT są już bardzo zaawansowane. Na rynku pojawiają się m.in. odmiany pszenicy o obniżonej zawartości glutenu, ziemniaki wykazujące odporność na groźne patogeny (np. zarazę ziemniaka) czy kukurydza radząca sobie z dotkliwymi suszami.
W dobie drastycznego ograniczania chemicznych środków ochrony roślin i postępujących zmian klimatycznych, dla wielu gospodarstw odporniejsze odmiany mogą okazać się kluczem do utrzymania opłacalności produkcji.
„To historyczne zwycięstwo europejskich rolników. Zatwierdzając NGT, postawiliśmy na innowacje i bezpieczeństwo żywnościowe. Rolnicy od lat apelowali o dostęp do nowoczesnych narzędzi, które pozwolą im uprawiać rośliny bardziej odporne i wymagające mniej pestycydów” – podkreśliła europosłanka Jessica Polfjärd, odpowiedzialna za ten projekt w Parlamencie.
A jakie jest Wasze zdanie?
źródło:/www.europarl.europa.eu/

1 godzina temu













