Polska truskawkową potęgą UE. Tylko jeden kraj jest przed nami

1 godzina temu

Polskie truskawki od lat są wizytówką krajowego sadownictwa, ale skala ich produkcji może zaskakiwać. Choć producenci zmagają się z rosnącymi kosztami pracy, problemami pogodowymi i coraz większą konkurencją na rynku, Polska utrzymuje pozycję jednego z najważniejszych graczy w Europie. Najnowsze dane pokazują, iż nasz kraj jest drugim największym producentem truskawek w Unii Europejskiej.

Polska truskawkową potęgą UE. Tylko jeden kraj jest przed nami

Polska ustępuje tylko Hiszpanii

Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, w 2025 roku Polska odpowiadała za około 13 proc. unijnej produkcji truskawek, zajmując drugie miejsce w UE. Liderem pozostaje Hiszpania, natomiast za Polską plasują się m.in. Włochy i Niemcy. Jednocześnie nasz kraj znajduje się w pierwszej dziesiątce największych producentów truskawek na świecie.

To pokazuje, iż mimo zmian zachodzących w sektorze owoców miękkich, polscy plantatorzy przez cały czas odgrywają kluczową rolę na europejskim rynku.

Mazowsze króluje w produkcji truskawek

Największym zagłębiem truskawkowym pozostaje województwo mazowieckie. To właśnie tam koncentruje się ponad połowa krajowej produkcji tych owoców. Duże znaczenie mają również województwa lubelskie, łódzkie oraz świętokrzyskie. Razem odpowiadają za blisko 80 proc. wszystkich zbiorów w Polsce.

Produkcja prowadzona jest głównie w gospodarstwach rodzinnych. W wielu przypadkach są to plantacje o powierzchni od 1 do 10 hektarów, które od pokoleń specjalizują się w uprawie truskawek.

Mniej hektarów, ale większa wydajność

W ostatnich latach powierzchnia upraw truskawek w Polsce systematycznie maleje. Jeszcze dekadę temu plantacje zajmowały ponad 50 tys. hektarów, natomiast w tej chwili ich areał wynosi niespełna 29 tys. hektarów. Mimo to Polska utrzymuje wysoką pozycję w europejskiej produkcji.

To efekt postępu technologicznego i wymiany starych odmian na bardziej plenne. Coraz większe znaczenie mają także uprawy pod osłonami oraz nowoczesne systemy nawadniania i fertygacji, które pozwalają uzyskiwać wyższe plony z mniejszej powierzchni.

Połowa zbiorów trafia za granicę

Polska nie jest tylko dużym producentem, ale również znaczącym eksporterem truskawek. Około połowa krajowych zbiorów trafia na rynki zagraniczne. Szczególnie mocną pozycję Polska wypracowała w segmencie truskawek mrożonych, gdzie od lat należy do światowych liderów.

Najważniejszymi odbiorcami polskich truskawek są Niemcy, Francja i Niderlandy. W 2024 roku wartość eksportu osiągnęła około 143 mln euro, mimo iż wolumen sprzedaży był nieco niższy niż rok wcześniej. Aż 81 proc. przychodów pochodziło z eksportu truskawek mrożonych.

Pogoda przez cały czas decyduje o wynikach plantatorów

Produkcja truskawek pozostaje silnie uzależniona od warunków atmosferycznych. W 2024 roku krajowe zbiory wyniosły około 159 tys. ton i były o 12 proc. niższe niż rok wcześniej. Wahania produkcji są jednak typowe dla tego sektora. W ostatnich latach zbiory oscylowały od około 146 tys. ton do niemal 200 tys. ton rocznie.

Wiosenne przymrozki, okresowe susze czy intensywne opady mogą w krótkim czasie znacząco wpłynąć na wielkość i jakość plonów.

Żar poleje się z nieba. Przełom czerwca i lipca może być rekordowy

Polska truskawka wciąż ma mocną markę

Mimo rosnącej konkurencji ze strony innych państw europejskich i coraz większych kosztów produkcji, polskie truskawki pozostają jednym z najważniejszych produktów krajowego sadownictwa. O sile sektora świadczy nie tylko skala produkcji, ale także rozwinięte przetwórstwo i silna pozycja eksportowa.

Dla wielu gospodarstw truskawki przez cały czas są podstawowym źródłem dochodu, a dla Polski jednym z najbardziej rozpoznawalnych owoców na europejskim rynku. Utrzymanie pozycji drugiego producenta w Unii Europejskiej pokazuje, iż krajowa branża truskawkowa wciąż należy do ścisłej czołówki.

Idź do oryginalnego materiału