Popyt na towary luksusowe zwolnił. Kierownictwo marki Hermès zachowuje spokój

4 godzin temu

Francuski dom mody Hermès zaprezentował wyniki finansowe za trzeci kwartał, które okazały się słabsze od prognoz analityków rynkowych. Popyt na towary luksusowe wyraźnie zwolnił, co jest bezpośrednią konsekwencją utrzymującej się niestabilności gospodarczej w Chinach oraz napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie. Łączne przychody spółki w analizowanym okresie wyniosły 3,6 mld funtów, co oznacza wzrost o 4,3 proc. przy stałych kursach walut. Wynik ten nie sprostał jednak oczekiwaniom rynkowym, które zakładały dynamikę na poziomie 5,2 proc.

Osiągnięta dynamika sprzedaży jest najniższym kwartalnym wynikiem Hermès od początku 2020 roku, kiedy to wybuch pandemii doprowadził do masowego zamykania salonów handlowych na całym świecie. Tym razem głównym czynnikiem spowolnienia okazał się segment odzieży i akcesoriów, w którym odnotowano spadek sprzedaży o 2 proc. Istotny wpływ na ten spadek miała słabnąca dynamika zakupowa konsumentów w Chinach, wywołana obniżonym poziomem zaufania konsumenckiego oraz ogólną niepewnością rynkową.

Zróżnicowane wyniki w poszczególnych regionach i segmentach

Sytuację rynkową w Chinach skomentował dyrektor finansowy spółki, Eric du Halgouët, określając tamtejszy rynek jako niezwykle wymagający i trudny dla branży dóbr luksusowych. Sprzedaż w całym regionie Azji i Pacyfiku, z wyłączeniem Japonii, pozostała na ubiegłorocznym poziomie. Z kolei na Bliskim Wschodzie odnotowano spadek o 4,5 proc., co bezpośrednio wiąże się z trwającymi w tym regionie konfliktami i napięciami geopolitycznymi.

Pomimo wyraźnych wyzwań w niektórych częściach świata, filarem stabilności finansowej Hermès pozostaje dział wyrobów skórzanych i siodlarskich. Zapotrzebowanie na ikoniczne modele torebek, takie jak Birkin i Kelly, przełożyło się na wzrost sprzedaży w tym segmencie o 10,8 proc. Trwałą odporność wykazują również pozostałe najważniejsze rynki geograficzne spółki. W Amerykach przychody wzrosły o 8,8 proc., w Japonii o 9,6 proc., natomiast w Europie z wyłączeniem Francji o 9,5 proc. Szczególnie wysokie tempo wzrostu zaobserwowano na rynku brytyjskim, co było m.in. efektem otwarcia w czerwcu flagowego salonu marki przy 166 New Bond Street w Londynie.

Strategia i perspektywy rozwoju

Kierownictwo marki zachowuje spokój w obliczu rynkowych zawirowań, podkreślając fundamenty przyjętego modelu biznesowego. – Pomimo złożonego otoczenia rynkowego, Hermès kontynuuje rentowny wzrost i konsekwentnie realizuje wyznaczony kurs – oświadczył Axel Dumas, prezes zarządu Hermès.

Zarząd spółki potwierdza zaufanie do długoterminowej strategii, wskazując na nadchodzące premiery kolekcji, w tym debiutancką linię męską autorstwa Grace Wales Bonner oraz nowe propozycje couture od Nadège Vanhée.

Reakcja giełdy na opublikowane wyniki była natychmiastowa – akcje Hermès odnotowały spadek o około 5 proc., co odzwierciedla rosnące obawy inwestorów co do trwałości popytu w całym sektorze dóbr luksusowych. Mimo to firma utrzymuje marżę operacyjną na poziomie przekraczającym 40 proc., co wyróżnia ją na tle rynkowej konkurencji.

Niezależność i unikalny model biznesowy Hermès

Francuski dom mody Hermès to jedna z najbardziej prestiżowych i unikalnych marek luksusowych na świecie. Od momentu powstania firma pozostaje niezależnym przedsiębiorstwem rodzinnym, co znacząco odróżnia ją od większości konkurentów skupionych w wielkich koncernach, takich jak LVMH czy Kering. Zdecydowana większość produkcji marki przez cały czas odbywa się we Francji, w rzemieślniczych warsztatach, gdzie priorytetem pozostaje najwyższa jakość wykonania oraz celowe ograniczanie podaży w celu utrzymania ekskluzywności produktów.

Obecnie marka zarządza siecią blisko 300 salonów w około 45 krajach i zatrudnia ponad 26 tysięcy pracowników. W 2025 roku przychody spółki osiągnęły poziom około 16 mld euro, co utwierdziło jej pozycję wśród najszybciej rozwijających się podmiotów w branży dóbr luksusowych. Konsekwentna ochrona własnej rzemieślniczej tożsamości oraz ścisła kontrola kanałów dystrybucji pozwalają firmie skutecznie stawiać czoła cyklicznym spowolnieniom gospodarczym na świecie.

Idź do oryginalnego materiału