Pöttinger Plano: nowy wymiar płytkiej uprawy gleby (3–15 cm) i skuteczna walka z chwastami

3 godzin temu

Płytka uprawa po żniwach to dziś nie fanaberia, tylko element strategii. Zatrzymać wilgoć, pobudzić glebę, wymieszać resztki, wprowadzić poplon, a przy okazji przyciąć chwasty – i to wszystko bez niepotrzebnego spalania paliwa. Właśnie w tym kierunku został zmodernizowany kultywator Plano od firmy Pöttinger. Jedno narzędzie, wiele zastosowań.

Producent rozbudował asortyment zębów i dopracował szczegóły, które w polu robią różnicę. Bo jak wiadomo, jeżeli chodzi o rolnictwo, to diabeł siedzi nie w katalogu, tylko w glebie.

Płytko, ale konkretnie – 3 do 15 cm

Plano zaprojektowano do pracy na głębokości od 3 do 15 cm. Czyli dokładnie tam, gdzie dziś toczy się walka o strukturę gleby i wilgoć. Maszyna dobrze radzi sobie zarówno przy klasycznej podorywce na 12–15 cm, jak i przy bardzo płytkim „przeciągnięciu” ścierniska na 3–5 cm.

Dobrze wyważone podwozie i precyzyjna kontrola głębokości pozwalają utrzymać równą pracę na całej szerokości. A to oznacza jedno: równe wschody w kolejnym zasiewie. Bez pasów, bez niespodzianek.

Dobrze wyważone podwozie i precyzyjna kontrola głębokości pozwalają utrzymać równą pracę na całej szerokości. A to oznacza jedno: równe wschody w kolejnym zasiewie, fot. źródło Pottinger

Zęby zamiast wału? Proszę bardzo

Jedną z ciekawszych nowości są wytrzymałe zęby montowane zamiast tylnego wału. Trzy rzędy dodatkowych zębów odpowiadają za intensywne rozdrabnianie gleby, mieszanie resztek i ścinanie chwastów.

W praktyce? jeżeli pracujesz w gęstej masie – po koniczynie, międzyplonie czy obfitym rzepaku – te zęby robią robotę. Tną i mieszają jednocześnie, zostawiając pole przygotowane pod kolejny przejazd lub siew.

A gdy sytuacja wymaga klasycznego doprawienia wałem – system szybkiej wymiany pozwala sprawnie wrócić do standardowej konfiguracji. Bez pół dnia spędzonego z kluczami.

Trzy rzędy dodatkowych zębów odpowiadają za intensywne rozdrabnianie gleby, mieszanie resztek i ścinanie chwastów, fot. źródło Pottinger

Hydraulika z kabiny – mniej biegania wokół maszyny

Plano umożliwia płynną hydrauliczną regulację brony, a choćby jej złożenie bez wychodzenia z kabiny. Przy zapchaniu? Kilka ruchów i problem rozwiązany. Kto pracował w mokrych resztkach, ten wie, ile to znaczy.

Zęby sprężynowe – lekkie gleby je polubią

Nowością są także zęby sprężynowe w kształcie helikalnym (czyli ślimakowym). Ich zygzakowata geometria i efekt oscylacyjny pozwalają przepuścić dużą ilość materii organicznej, a przy okazji dobrze rozdrobnić glebę.

Na lekkich i średnich stanowiskach przygotowanie łoża siewnego staje się – mówiąc po ludzku – znacznie łatwiejsze. Bez brył, bez „ciastowatej” struktury.

Koniec ze śladami kół

Opcjonalne spulchniacze śladów kół pozwalają wyrównać koleiny po ciągniku bez konieczności zwiększania głębokości pracy całej maszyny. Czyli nie musisz orać głębiej tylko dlatego, iż koło zostawiło ślad. Proste rozwiązanie, a oszczędza paliwo i czas.

Do tego dochodzą lemiesze Durastar Plus o szerokości 220 mm – odporne na zużycie i przygotowane na intensywną eksploatację.

Sześć rzędów, 37 zębów i konkretna robota

Plano pracuje w konfiguracji sześciorzędowej z 37 gęsto rozmieszczonymi zębami. To zapewnia dobre mieszanie i równomierne podcięcie całej powierzchni. A szeroka gama dostępnych zębów pozwala dopasować maszynę do własnej technologii:

  • podorywka po zbożach,
  • wprowadzanie poplonów,
  • mechaniczne zwalczanie chwastów,
  • przygotowanie łoża siewnego.

Jedna rama – różne scenariusze.

Dzięki sześciorzędowej konfiguracji z 37 gęsto rozmieszczonymi zębami i odpowiednimi zębami do każdego zadania, Plano oferuje liczne korzyści agronomiczne, dzięki czemu nadaje się zarówno do małych, jak i dużych gospodarstw, fot. źródło Pottinger

Dla małych i dużych gospodarstw

W czasach, gdy liczy się każda motogodzina i każdy litr paliwa, płytka uprawa staje się coraz ważniejsza. Plano wpisuje się w ten trend: oszczędza czas, ogranicza zużycie paliwa i daje skuteczną kontrolę chwastów bez chemii.

Czy to maszyna dla wszystkich? Jak zwykle – zależy od gospodarstwa. Ale jeżeli ktoś szuka uniwersalnego kultywatora do pracy w zakresie 3–15 cm i chce mieć możliwość dopasowania zębów do warunków, to zmodernizowany Plano jest propozycją, której warto się przyjrzeć.

Bo dziś nie chodzi o to, żeby jechać głęboko. Chodzi o to, żeby jechać mądrze.

Idź do oryginalnego materiału