
Tegoroczny sezon startuje w warunkach, które z punktu widzenia nawożenia azotowego są szczególnie wymagające. Po dłuższych epizodach silnego mrozu przychodzi odwilż, a rośliny mogą gwałtownie wejść w fazę wznowienia wegetacji i gwałtownie zwiększyć zapotrzebowanie na azot. Jednocześnie gleba może długo utrudniać wjazd sprzętu na pole – będzie rozmarzała powierzchniowo, i przesycona wodą bez możliwości szybkiego wsiąkania. To pierwszy od dawna sezon, gdzie albo wjedzie się w pole teraz, albo za kilka tygodni.





![Dopłaty 2026 ruszają 15 marca. Te zmiany musi znać każdy rolnik [LISTA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/11/603350.webp)








