Premier odsyła projekt ustawy o najmie krótkoterminowym do poprawki

21 godzin temu

Premier Donald Tusk podjął decyzję o ponownym przeanalizowaniu rządowego projektu ustawy dotyczącego najmu krótkoterminowego, wyrażając gotowość do wprowadzenia autopoprawki przed wrześniowym posiedzeniem Sejmu.

Projekt ustawy, przyjęty przez Radę Ministrów 14 lipca, miał na celu uregulowanie funkcjonowania najmu krótkoterminowego przez wprowadzenie centralnego rejestru obiektów noclegowych, wymogu obowiązkowej rejestracji lokali oraz nowych standardów dotyczących regulaminów i bezpieczeństwa. W planach znalazły się także sankcje wobec podmiotów działających bez wpisu do rejestru.

Jednakże obecna wersja projektu nie spełnia oczekiwań premiera. Ocenia on, iż przepisy nie zapewniają mieszkańcom i samorządom wystarczających narzędzi do skutecznej kontroli nad rozwojem najmu krótkoterminowego w ich budynkach i lokalizacjach. Przepisy usuwają m.in. możliwość tworzenia stref wolnych od najmu czy uzależnienia prowadzenia tej działalności od zgody wspólnot mieszkaniowych.

Podczas posiedzenia Rady Ministrów premier zwrócił uwagę, iż projekt został przygotowany głównie pod kątem implementacji unijnych regulacji, co doprowadziło do zaniedbania skuteczniejszych rozwiązań chroniących mieszkańców i dających samorządom większe kompetencje. Z tego powodu polecił ministrom ds. sportu i turystyki oraz funduszy i polityki regionalnej do wspólnego uzgodnienia brakujących rozwiązań i zgłoszenia autopoprawki, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

Celem zaproponowanych zmian jest zachowanie możliwości korzystania turystów z alternatywnych i przystępnych cenowo miejsc noclegowych, przy jednoczesnym ograniczeniu negatywnych wpływów najmu krótkoterminowego na codzienne funkcjonowanie stałych mieszkańców. Ważnym aspektem jest także możliwość efektywniejszego zarządzania lokalnym rynkiem przez władze samorządowe.

Projekt przewiduje również uprawnienia dla mieszkańców i wspólnot mieszkaniowych do zgłaszania wniosków o kontrolę lokali świadczących najem krótkoterminowy, jednak nie daje im prawa do decydowania o tym, czy taka działalność może być prowadzona w ich budynkach. Ta kwestia pozostaje jednym z głównych punktów spornych, które prace nad ustawą przez cały czas nie rozstrzygnęły.

Premier odniósł się także do oskarżeń o potencjalny konflikt interesów osób zaangażowanych w prace nad ustawą. Nie wskazał konkretnych nazwisk, ale zaapelował o transparentność procedur oraz zlecił koordynatorowi służb specjalnych Tomaszowi Siemoniakowi zbadanie przebiegu prac oraz podejrzeń dotyczących ewentualnego lobbingu.

Idź do oryginalnego materiału