Prezes NBP: Inflacja niższa od wcześniejszych prognoz, możliwe obniżki stóp procentowych

21 godzin temu


Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński podczas czwartkowej konferencji prasowej ogłosił, iż według najnowszych szacunków inflacja w Polsce będzie niższa, niż zakładano jeszcze w poprzednich projekcjach. – Przewidujemy, iż inflacja będzie niższa i będzie maleć, także inflacja bazowa – powiedział szef NBP.

Glapiński podkreślił, iż na koniec roku inflacja wyniesie 4,2 proc., a nie 4,8 proc., jak wcześniej prognozowano. Ocenił, iż zmiana ta jest „radykalna” i wynika w dużej mierze z modyfikacji koszyka inflacyjnego stosowanego przez Główny Urząd Statystyczny. – Z racji zmiany tego koszyka inflacja spadła o 0,4 punktu procentowego – zamiast 5,3 mamy 4,9 – wyjaśnił.

Zmiana nastawienia Rady Polityki Pieniężnej

Szef NBP zwrócił uwagę, iż jeszcze niedawno NBP zakładał, iż inflacja będzie nieco rosnąć w drugiej połowie roku, a w ciągu roku utrzymywać się na stabilnym poziomie – również inflacja bazowa. w tej chwili jednak przewidywania są inne – ceny mają spadać w ujęciu rocznym, a inflacja bazowa – najważniejszy wskaźnik dla NBP – również będzie malała.

Prezes NBP odniósł się również do stanowiska Rady Polityki Pieniężnej, która na zakończonym w środę posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe bez zmian – główna stopa referencyjna przez cały czas wynosi 5,75 proc. Mimo to, Glapiński wskazał na istotną zmianę nastawienia Rady. – Zasadniczo zmieniło się nastawienie Rady Polityki Pieniężnej. Jak mówię Rada, to mam na myśli większość Rady – zaznaczył.

Glapiński dodał: – Kiedyś przyszedłem jako jastrząb na czele jastrzębi, teraz przyszedłem jako gołąb na czele gołębi – sugerując, iż obecne podejście RPP zmierza w kierunku możliwych obniżek stóp procentowych, choć konkretna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Złoto jako strategiczna rezerwa?

Prezes banku centralnego odniósł się też do wartości rezerw złota, których wzrost przyniósłby Polsce znaczne zyski. – Na samym zakupie złota i różnicy w cenie, która powstała w ostatnim czasie, gdybyśmy je sprzedali, uzyskalibyśmy około 40 mld zł – poinformował. Zaznaczył jednak, iż złoto nie jest kupowane z myślą o sprzedaży, ale jako strategiczna rezerwa na trudne czasy.

NBP kontynuuje strategię gromadzenia złota – w tej chwili rezerwy wynoszą 480 ton, a celem jest osiągnięcie 500 ton. Polska zajmuje 13. miejsce na świecie pod względem zasobów kruszcu. Wartość całkowitych aktywów rezerwowych banku centralnego wynosi w tej chwili 230 mld dolarów.

PAP / Hanna Czarnecka

Idź do oryginalnego materiału