Rząd przyjął nowelizację Prawa energetycznego. Co się zmienia?

1 miesiąc temu

Rada Ministrów na pierwszym posiedzeniu w 2026 roku przyjęła nowelizację ustawy Prawo energetyczne, która wprowadza jedne z najważniejszych od lat zmian dotyczących warunków przyłączania instalacji do sieci elektroenergetycznej. Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, iż nowe przepisy mają stać się impulsem do przyspieszenia transformacji energetycznej.

Rząd przyjmuje nowelizację Prawa energetycznego. Nowe zasady przyłączeń mają przyspieszyć transformację

– Rok 2026 to rok przyspieszenia i ulepszenia transformacji energetycznej. Kończymy z biurokracją – podkreślił Motyka.

Transparentny proces przyłączeń i koniec „handlu warunkami”

Nowelizacja ma wprowadzić nowy, przejrzysty i ujednolicony proces uzyskiwania warunków przyłączenia. Według ministra:

  • ustawa ma silny komponent deregulacyjny,
  • zmniejszy obciążenia administracyjne dla przedsiębiorców,
  • przyspieszy procedury,
  • ograniczy pole do spekulacji i handlu warunkami przyłączeniowymi.

– Wprowadzamy kamienie milowe, system zabezpieczeń i centralne platformy, które pokażą, gdzie realnie można budować nowe źródła – wyjaśnił Motyka.

Biogaz i biometan jako stabilizator sieci

Projekt UC84 obejmuje również pakiet usprawnień dla biogazu i biometanu. Minister energii wskazał, iż lokalne źródła gazowe mają pełnić rolę stabilizatorów systemu:

– To gwarancja stabilizacji sieci lokalnie. Tę rolę będą pełniły biogazownie i biometanownie.

Kontrowersje: od liberalnych zasad do systemu restrykcyjnego

Choć rząd podkreśla deregulacyjny charakter ustawy, część ekspertów ostrzega przed nadmiernym zaostrzeniem zasad.

Remigiusz Nowakowski, wiceprezes Qair Polska, oceniał w grudniu:

– Bardzo liberalny system przyłączeń ma zostać zastąpiony systemem bardzo restrykcyjnym. Ryzykujemy wylanie dziecka z kąpielą.

Prawniczki KKG Legal wskazują, iż zmiany mogą odmienić oblicze rynku energetycznego, ale wymagają ostrożności. Z kolei Radosław Gawlik z Eko-Unii ocenił, iż państwo „zareagowało biczem prawnym i finansowym”.

Publiczne platformy informacyjne: przejrzystość zamiast domysłów

Jednym z kluczowych elementów nowelizacji jest zobowiązanie operatorów:

  • DSO i TSO będą musieli tworzyć publiczne platformy z informacjami o:
    • dostępnych mocach przyłączeniowych,
    • złożonych wnioskach,
    • statusie ich rozpatrywania,
    • odrzuconych wnioskach wraz z uzasadnieniem,
    • kryteriach obliczania przepustowości.

To ma zakończyć sytuację, w której inwestorzy działają „po omacku”, nie wiedząc, jakie projekty są już zgłoszone do danej stacji.

Cable pooling dla wszystkich źródeł, nie tylko OZE

Nowelizacja rozszerza także formułę cable poolingu. Dotychczas jedno przyłącze mogły współdzielić wyłącznie instalacje OZE. Teraz:

  • różne źródła energii,
  • oraz magazyny energii

będą mogły korzystać z jednego przyłącza.

– To realne usprawnienie i gwarancja stabilizacji sieci – podkreślił Motyka.

Strażnik mocy i pakiet antyblackoutowy

Projekt wprowadza również tzw. strażnika mocy – mechanizm zabezpieczający przed przekraczaniem mocy przyłączeniowej. jeżeli instalacja będzie pracować nieprawidłowo, operator będzie mógł wstrzymać pobór lub wprowadzanie energii.

Motyka zaznaczył, iż Polska jest pierwszym krajem w UE, który wdraża rekomendacje operatorów sieci po blackoucie na Półwyspie Iberyjskim.

– Zmniejszamy ryzyko blackoutu. Wiele państw europejskich chce korzystać z naszych rozwiązań – dodał.

Co dalej?

Nowelizacja trafi teraz do dalszych prac parlamentarnych. jeżeli zostanie przyjęta, zmieni sposób funkcjonowania rynku przyłączeń w Polsce – od przejrzystości danych, przez nowe zasady współdzielenia przyłączy, po mechanizmy bezpieczeństwa systemu.

To jedna z najważniejszych ustaw energetycznych ostatnich lat, która może zarówno przyspieszyć rozwój nowych źródeł, jak i – jak ostrzegają eksperci – czasowo zamrozić część inwestycji.

Idź do oryginalnego materiału