Zbiór rzepaku to jeden z najbardziej wymagających etapów sezonu, do którego trzeba odpowiedniego przygotować. Ograniczenie strat nasion oraz płynna praca maszyny zależą od wielu czynników. najważniejsze jest dopasowanie parametrów do warunków panujących na polu.
Jak przygotować kombajny do pracy?
Uprawa rzepaku w Polsce jest bardzo wymagającym procesem, co jest spowodowane m.in.:
- wysokimi wymaganiami agrotechnicznymi,
- presją chorób
- oraz nie zawsze sprzyjającymi warunkami atmosferycznymi.
Mimo to powierzchnia zasiewów rzepaku i rzepiku rok do roku utrzymuje się na porównywalnym poziomie. Według danych GUS, w 2024 roku wynosiła 1 mln 10 tys. ha, a zebraną masę ziarna szacuje się na 3267,8 tys. ton.
Do zbioru dwuetapowego rzepaku wykorzystuje się podbieracz pokosu. Fot. K. KrzyżaniakW całym procesie produkcji rzepaku największe nakłady kosztów, robocizny oraz zapotrzebowania energetycznego wiążą się ze zbiorem tych roślin. Wykorzystuje się tu kombajny do zbioru zbóż z odpowiednio przystosowanym przyrządem żniwnym. Powszechnie stosuje się metodę jednoetapową zbioru, aczkolwiek ze względu na warunki pogodowe i nierównomierne dojrzewanie rzepaku coraz częściej można zaobserwować powrót do metody dwuetapowej.
Wybór metody zależy od warunków uprawy i preferencji rolnika. Niezależnie od wybranej metody zbiór stanowi wyzwanie i mimo stosowania zaawansowanych technologii może okazać się problematyczny.
Na co więc należy zwrócić uwagę podczas przygotowania kombajnu do zbioru rzepaku? I jak parametry zespołów roboczych wpływają na jakość i straty nasion oraz zużycie paliwa?
Przyrząd żniwny w kombajnach do rzepaku
Porównując kombajnowy zbiór roślin zbożowych ze zbiorem rzepaku, największą różnicę można zaobserwować w przyrządzie żniwnym. W metodzie jednoetapowej jego zadaniem jest ścięcie masy oraz przetransportowanie jej do przenośnika pochyłego kombajnu. Ze względu na gęstość łanu i zwiększoną podatność na osypywanie się nasion heder wymaga przedłużonej podłogi, tzw. stołu do rzepaku lub przenośnika taśmowego. Dodatkowo przyrząd żniwny powinien być wyposażony w aktywne rozdzielacze łanu, tzw. kosy boczne.
Heder do zbioru zbóż o klasycznej budowie można wyposażyć w dokładany stół z kosami bocznymi. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość dostosowania do zbioru rzepaku przyrządu żniwnego, który jest już na wyposażeniu gospodarstwa oraz prosta konstrukcja samego dokładanego adaptera.
Natomiast największą wadą jest praco- i czasochłonny montaż stołu, który uniemożliwia szybkie przezbrojenie w warunkach polowych. Jest to istotne ze względu na nierównomierne dojrzewanie rzepaku i termin jego zbioru pokrywający się ze zbiorem pszenicy. W celu przyspieszenia przystosowania hederu do zbioru rzepaku producenci maszyn żniwnych wprowadzili do swojej oferty przyrządy żniwne wyposażone w wysuwane stoły do rzepaku lub z przenośnikami taśmowymi. W takich zaawansowanych rozwiązaniach konieczne jest tylko dołożenie aktywnych rozdzielaczy łanu. Jest to nieskomplikowana czynność, którą z powodzeniem można wykonać na polu w kilkanaście minut.
Przyrządy żniwne z przenośnikiem taśmowym do zbioru rzepaku wystarczy doposażyć w kosy boczne. Fot. K. Krzyżaniak
Regulację wysokości przenośnika ślimakowego przeprowadza się dzięki śruby lub cięgna umieszczonego po obu stronach hederu. Fot. K. KrzyżaniakNapęd kos bocznych – które rozwiązanie wybrać?
Kosy boczne mogą być wyposażone w napęd mechaniczny, hydrauliczny lub elektryczny.
Pierwsze rozwiązanie jest tańsze, ale wymaga dodatkowych przekładni w celu przeniesienia napędu z przekładni napędowej zespołu tnącego.
Rozwiązanie hydrauliczne jest w tej chwili najczęściej spotykane ze względu na proste podłączenie i wysoką sprawność. Silniki hydrauliczne mogą generować znacznie wyższy moment obrotowy niż silniki elektryczne.
Napęd elektryczny jest najkorzystniejszy ze względu na podłączenie, ponieważ potrzebne są tylko dwa przewody elektryczne, natomiast układ ten jest wrażliwy na wszelkie przeciążenia. W przypadku zablokowania kosy bocznej przez grubą, twardą łodygę lub gałąź możliwe jest przepalenie bezpiecznika. Mimo to nie wolno stosować większych bezpieczników, niż zaleca producent, ponieważ będzie wiązało się to z przegrzewaniem lub choćby spaleniem instalacji elektrycznej.
Przed sezonem warto sprawdzić stan kos bocznych, powinny się poruszać płynnie i bez zacięć. jeżeli napęd hydrauliczny korzysta z własnego układu hydraulicznego należy również sprawdzić stan oleju i wymieniać go zgodnie z zaleceniami producenta.
W celu uniknięcia samosiewów rzepaku i zachwaszczenia następnej uprawy można zastosować w miejsce klasycznego rozrzutnika plew rozdrabniacz nasion. Jego zadaniem jest uszkodzenie nasion, które wypadają z zespołu czyszczącego. Fot. K. KrzyżaniakUstawienie hedera i przenośnika ślimakowego
Ważnym parametrem przy przystosowaniu hederu do zbioru rzepaku jest wysokość przenośnika ślimakowego. Ze względu na większą objętość masy roślinnej powinien być on uniesiony wyżej niż podczas zbioru zbóż – w standardowych warunkach na około 25 mm, licząc od wstęgi do podłogi (na zboże ok. 15 mm). Niemniej jednak należy zweryfikować, czy będzie to wartość odpowiednia do panujących na polu warunków.
Na prawidłowe ustawienie wysokości przenośnika ślimakowego poza objętością masy wpływ ma stopień dojrzałości łodyg. jeżeli łodygi są zielone, lepiej zastosować mniejszą szczelinę pomiędzy wstęgą przenośnika a podłogą (np. 20 mm). Wpłynie to na spowolnienie przepływu masy, co pozwoli ochronić zespół młócący przed przeciążeniami lub ewentualnym zapchaniem. Istotne jest również dostosowanie prędkości jazdy. jeżeli rzepak jest desykowany i ma grube łodygi, wysokość przenośnika ślimakowego powinna być większa niż zalecana (ok. 30 mm).
Widocznym objawem złego ustawienia przenośnika ślimakowego będzie zaburzony przepływ masy. Najczęściej przy zbyt niskim ustawieniu można zaobserwować zapchanie przenośnika ślimakowego, problemy z wciąganiem materiału lub wyrzucanie masy poza przyrząd żniwny. Natomiast przy zbyt wysokim ustawieniu transport masy nie będzie płynny oraz może ona być przerzucana przez przenośnik ślimakowy, ponadto może zapychać zespół młócący. Ważne, aby przy każdej regulacji wysokości przenośnika ślimakowego sprawdzić, czy jest on ustawiony równolegle do podłogi przyrządu żniwnego oraz dodatkowo wyregulować skrobaki umieszczone za nim.
Wysokość cięcia należy dopasować tak, aby ścinać łodygi poniżej łuszczyn. Wysokość nagarniacza powinna być jak najwyższa, natomiast prędkość w stosunku 1:1 do prędkości obrotowej koła kombajnu. Nagarniacz przy zbiorze rzepaku powinien delikatnie przesuwać masę w kierunku przenośnika ślimakowego. Zbyt intensywne nagarnianie masy będzie skutkowało zwiększonymi stratami nasion. jeżeli do zbioru wykorzystywany jest przyrząd żniwny z przenośnikiem taśmowym, to wysokość nagarniacza może być wyższa, ponieważ jego zadaniem jest tylko pochylanie masy roślinnej w kierunku kombajnu.
Zespół młócąco-separujący – jak ustawić?
Do zbioru rzepaku zespół młócąco-separujący kombajnu do zbioru zbóż, nie wymaga specjalnych zmian i przezbrojeń. Istotny jest natomiast dobór prawidłowych obrotów bębna młócącego oraz szczeliny pomiędzy bębnem a klepiskiem. Przykładowe ustawienia początkowe dla kombajnu z konwencjonalnym zespołem młócącym to obroty w zakresie od 700 do 800 1/min, szczelina na wlocie klepiska 30 mm, natomiast na wylocie 20 mm. Wartości te będą zależeć od takich czynników jak stopień dojrzałości roślin, wilgotność nasion i plon.
Niezależnie od warunków istotne jest, aby nigdy nie otwierać szczeliny maksymalnie, ponieważ w przypadku zapchania niezbędne jest zluzowanie masy poprzez opuszczenie klepiska. jeżeli zbieramy suchy, dobrze omłacający się materiał, obroty bębna należy zredukować. Pozwoli to zmniejszyć uszkodzenia nasion oraz ilość zanieczyszczeń. Suche łuszczyny są podatne na kruszenie, co w konsekwencji może powodować nadmierne obciążenie zespołu czyszczącego.
Jeśli kombajn za odrzutnikiem słomy wyposażony jest w fartuch przytrzymujący masę, to do zbioru rzepaku należy go podciągnąć do najwyższej pozycji, aby nie doprowadzić do zapchania na początku wytrząsacza klawiszowego. W przypadku kombajnów wyposażonych w dodatkowy wielopalcowy bęben separujący nad wytrząsaczem klawiszowym konieczne jest wsunięcie palców. W przeciwnym razie masa będzie owijać się na tym bębnie i powodować zator zespołu separującego.


Zespół czyszczący – regulacja sit i wentylatora
Do zbioru rzepaku również zespół czyszczący nie wymaga szczególnych zmian. Można z powodzeniem używać sit żaluzjowych wykorzystywanych do zbioru zbóż. Istotny jest dobór adekwatnych parametrów roboczych oraz regularne czyszczenie podzespołów. Ze względu na intensywne zanieczyszczanie podczas zbioru rzepaku podsiewacz powinien być codziennie dokładnie wyczyszczony, w przeciwnym razie będzie to powodować zwiększone straty nasion oraz więcej zanieczyszczeń w zbiorniku ziarna, przeciążenie wieszaków podsiewacza, a w konsekwencji choćby uszkodzenie mechaniczne.
Przykładowe ustawienia początkowe zespołu czyszczącego do zbioru rzepaku to:
- szczelina górnego sita 8–10 mm,
- dolnego sita 4-5 mm,
- obroty wentylatora 400–450 1/min.
Częstym błędem przy zbiorze rzepaku jest całkowite zamykanie dolnego sita z powodu nadmiernych zanieczyszczeń trafiających do zbiornika. W celu zwiększenia stopnia czystości nasion szczelinę dolnego sita można zmniejszyć do 2 mm oraz dostosować obroty wentylatora. Zbyt mała szczelina będzie skutkować nadmiernym uszkodzeniem nasion i widocznymi połówkami w zbiorniku.
W celu jeszcze większego zredukowania zanieczyszczeń można zastosować zamiast górnego sita z szerokimi lamelami (tzw. rybia łuska – jest to typ sita w tej chwili najczęściej stosowany w nowych kombajnach) sita o wąskich lamelach.
Czysty podsiewacz jest konieczny do uzyskania wysokiego stopnia czystości nasion i wysokiej wydajności zbioru. Fot. K. KrzyżaniakZagospodarowanie resztek pożniwnych

Straty nasion są największą wadą kombajnowego zbioru rzepaku. Mimo wielu zabiegów mających na celu ich zredukowanie całkowite wyeliminowanie strat jest niemożliwe. W celu dokładnego określenia poziomu strat można zastosować specjalne tacki pomiarowe.
Fot. K. Krzyżaniak
Tackę umieszcza się pod kombajnem w trakcie przejazdu, następnie z zebranej masy odseparowuje się zanieczyszczenia od nasion, które na końcu się waży. dzięki specjalnej aplikacji jesteśmy w stanie określić poziom strat w procentach lub kilogramach na hektar.
Podczas rozdrabniania słomy rzepakowej należy cofnąć do najniższej pozycji przeciwnoże rozdrabniacza słomy. Jest to istotne ustawienie, o którym wielu operatorów zapomina. W przeciwnym razie zwiększa się obciążenie silnika, a w konsekwencji zużycie paliwa. Ważne jest również, aby przed sezonem sprawdzić stan noży rozdrabniacza i w razie potrzeby wymienić je na nowe. Noże zawsze wymienia się parami oraz dodatkowo należy wymienić parę po przeciwnej stronie wału rozdrabniacza. Taki sposób wymiany pozwoli zminimalizować ryzyko wibracji spowodowanej złym wyważeniem.
Doświadczenie i obserwacja
Zbiór rzepaku nie należy do najprostszych zabiegów. Mimo dużej analogii do zbioru zbóż rzepak jest rośliną bardziej wrażliwą na zmianę parametrów zespołów roboczych.
Do zebrania materiału o wysokiej jakości przy równoczesnej małej ilości strat konieczne są:
- odpowiedni termin zbioru,
- wilgotność,
- dostosowanie zespołu żniwnego
- oraz ustawienia zespołów roboczych kombajnu.
Wskazówki zawarte w tym artykule mogą być pomocne podczas przygotowania kombajnu oraz w trakcie zbioru. Ważne jest również doświadczenie operatora i umiejętność obserwowania zmian zachodzących podczas regulacji zespołów roboczych kombajnu.
Głos z branży

Mateusz Janicki
specjalista ds. produktu John Deere Polska
– W związku z tym, iż w tej chwili nie można już stosować desykacji glifosatem, coraz większym wyzwaniem staje się wybór samego momentu zbioru rzepaku. Bardzo często mamy sytuację, gdy łodygi są jeszcze zielone, a to powoduje straty. Zielony materiał trudniej odseparować, nasiona przyklejają się do łodyg i liści, a dodatkowo rośnie zużycie paliwa. Właśnie dlatego coraz więcej gospodarstw decyduje się nieco opóźnić zbiór.
Trzeba jednak pamiętać, iż zarówno zbyt wczesne, jak i zbyt późne żniwa mogą generować problemy. Zbyt późny termin zwiększa ryzyko osypywania nasion. najważniejsze jest więc znalezienie odpowiedniego kompromisu i obserwacja plantacji, a nie kierowanie się wyłącznie kalendarzem.
Bardzo ważne pozostaje również odpowiednie ustawienie kombajnu. Należy zwracać uwagę na obroty bębna młócącego lub rotora, ponieważ zbyt wysokie wartości mogą powodować uszkodzenia nasion i zwiększać ilość połówek w zbiorniku. Istotna jest także odpowiednia regulacja szczeliny pod klepiskiem. Nie można jej otwierać maksymalnie, bo w przypadku przeciążenia czy zablokowania maszyny trzeba mieć możliwość dalszej regulacji.
Trzeba też pamiętać o szczelności kombajnu i samego zespołu żniwnego. choćby drobne nieszczelności czy nieprawidłowe połączenie zespołu żniwnego z przenośnikiem pochyłym mogą powodować zauważalne straty nasion. Duże znaczenie ma również wysokość koszenia. Zbyt niskie cięcie sprawia, iż przez kombajn przechodzi więcej słomy i zielonego materiału, co dodatkowo zwiększa zużycie paliwa oraz utrudnia prawidłową separację.
Żółte naczynie na szkodniki rzepaku
Rzepak – uprawa, odmiany, nawożenie, ochrona, zbiór
Program Ochrony Roślin Rolniczych 2026

2 godzin temu















