Snowflake podnosi prognozy po kwartale, w którym AI zaczęła wyraźnie przekładać się nie tylko na zainteresowanie klientów, ale także na tempo wzrostu biznesu.
Przychody z produktów Snowflake wzrosły w drugim kwartale roku fiskalnego 2027 o 37 proc. do 1,49 mld dolarów, a całkowite przychody sięgnęły 1,55 mld dolarów, wobec oczekiwanych przez analityków 1,48 mld dolarów. Spółka podniosła całoroczną prognozę przychodów z produktów z 5,84 do 6,07 mld dolarów, co oznacza oczekiwany wzrost o 36 proc.
Reakcja rynku była zdecydowana: w handlu posesyjnym akcje Snowflake rosły o ponad 20 proc. Według prezesa Sridhara Ramaswamy’ego produkty AI odpowiadały za około połowę przyspieszenia wzrostu obserwowanego przez spółkę. Cortex Code jest już wykorzystywany na ponad 9,1 tys. kont, a CoWork na 5,8 tys.
Wyniki pokazują szerszą zmianę na rynku. Rosnące wydatki na AI zwiększają zapotrzebowanie nie tylko na modele i procesory, ale także na infrastrukturę pozwalającą firmom przygotować, przechowywać i analizować dane. Snowflake dodatkowo zabezpieczył dostęp do mocy obliczeniowej poprzez pięcioletnią umowę z AWS o wartości 6 mld dolarów.
Szybszy wzrost ma jednak koszt. Snowflake obniżył prognozę skorygowanej marży brutto produktów na cały rok z 75 do 74 proc., co może odzwierciedlać większy udział bardziej kosztownych obliczeniowo usług AI. Jednocześnie podniósł prognozę marży operacyjnej do 14,5 proc.
To oznacza, iż kolejnym testem dla dostawców platform danych będzie już nie samo tempo adopcji AI, ale zdolność do zamiany rosnącego wykorzystania modeli i agentów na rentowny, powtarzalny biznes.

59 minut temu
















