Zbiory kukurydzy w UE gwałtownie spadną przez suszę Rekordowe upały oraz silny deficyt wody drastycznie obniżyły potencjał plonowania kukurydzy na Starym Kontynencie. Według najnowszych szacunków Komisji Europejskiej, tegoroczne zbiory kukurydzy w całej Unii Europejskiej wyniosą zaledwie 50,1 mln ton. To najgorszy wynik od prawie dwudziestu lat — oznacza spadek o blisko 20% w porównaniu ze średnią z ostatnich trzech sezonów.
Załamanie zbiorów kukurydzy u unijnych potentatów i optymizm w Polsce
Prognozy dla kluczowych producentów wskazują na głębokie spadki wolumenów, choć w poszczególnych krajach skala problemu wygląda inaczej:
- Francja: Unijny lider notuje drastyczny spadek. Zgodnie z oficjalnymi prognozami KE z końca sierpnia, tegoroczne zbiory kukurydzy na ziarno (Grain maize) we Francji wyniosą zaledwie 9,004 mln ton. Oznacza to potężny zjazd o aż 35,3% w porównaniu z 5-letnią średnią obciętą (13,911 mln ton) oraz załamanie w stosunku do ubiegłorocznych 13,904 mln ton czy 14,843 mln ton z 2024 roku.
- Polska: Na tle unijnej czołówki prognoza dla naszego kraju wygląda wyjątkowo łagodnie. KE szacuje polskie zbiory kukurydzy na 8,65 mln ton. To spadek o 4,1% względem 5-letniej średniej obciętej (9,018 mln ton) oraz spadek z poziomu 10,535 mln ton w 2025 roku. Szacunki te wydają się jednak mocno optymistyczne, biorąc pod uwagę panującą w regionie suszę.
- Węgry: Najnowsze wyliczenia Komisji pokazują ogromną skalę strat. Szacunek na 2026 rok wskazuje na zbiory kukurydzy na poziomie zaledwie 2,307 mln ton — to tąpnięcie o aż 55,3% wobec 5-letniej średniej obciętej (5,160 mln ton) oraz ponad potrójny spadek w porównaniu z poziomem z lat 2018–2019 (ok. 8–8,3 mln ton). Kraj, który był dotąd znaczącym eksporterem, w tym sezonie będzie musiał drastycznie zwiększyć import.
- Rumunia: Szacunki wskazują na produkcję rzędu 8 mln ton — to ponad połowę mniej niż w latach 2018–2019. Tutejszy potencjał eksportowy mocno podupadł: jeszcze na początku dekady Rumunia wysyłała w świat ponad 7 mln ton ziarna, podczas gdy ostatnio wolumeny te spadły do przedziału 2,2–4,7 mln ton.
Paraliż ukraińskiego eksportu pcha ceny na Matif na wieloletnie maksima
Katastrofalny bilans zbiorów w Unii Europejskiej zbiega się w czasie z poważnymi zakłóceniami podażowymi na Wschodzie. Ukraiński eksport kukurydzy drogą morską napotyka ogromne przeszkody związane z utrudnieniami logistycznymi oraz ciągłym zagrożeniem dla infrastruktury portowej w basenie Morza Czarnego. Tradycyjny kanał dostaw, który dotąd bilansował niedobory w Europie, został drastycznie ograniczony.
Na reakcję rynków finansowych nie trzeba było długo czekać. Na paryskiej giełdzie Matif notowania kukurydzy wybiły w górę, osiągając najwyższe poziomy od lutego 2023 roku. Rynki wyceniają nie tylko lokalne ubytki produkcyjne spowodowane suszą, ale również rosnący koszt alternatywnego importu i ryzyko geopolityczne związane z czarnomorskim korytarzem transportowym.
Skutki rynkowe i zmiana struktury zasiewów
Niski poziom produkcji wewnątrz Wspólnoty uzależni Europejską Gospodarkę od dostaw z rynków zewnętrznych. Analitycy z firmy Expana przewidują, iż w okresie 2026/27 import kukurydzy do UE wzrośnie o 8–9%.
Nawracające fale suszy stawiają pod znakiem zapytania opłacalność uprawy kukurydzy w dotychczasowej skali. Gospodarstwa w Europie Środkowo-Wschodniej coraz częściej modyfikują strukturę zasiewów, zastępując kukurydzę roślinami ozimymi oraz słonecznikiem.
Dla wielu alternatywą miały być inwestycje w infrastrukturę nawadniającą, jednak i to rozwiązanie napotyka barierę — niski stan wód w kluczowych rzekach regionu, w tym w Dunaju, mocno ogranicza wydajność systemów deszczownianych.
Źródło danych: KE. Euronext-Paryż

45 minut temu













