
- Krajowy rynek zbóż w połowie grudnia przypomina dwa odrębne światy. Z jednej strony mamy portowe terminale, które w gorączce przedświątecznych załadunków oferują relatywnie stabilne stawki. Z drugiej – brutalną rzeczywistość giełdową w Paryżu i Chicago, gdzie spekulanci spychają notowania na historyczne minima – komentuje aktualną sytuacje rynkową Andrzej Bąk z Warszawskiej Giełdy Towarowej.




![Tuczniki lekko drgnęły. Jakie są dziś ceny świń w Polsce? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/407761.webp)











