W trakcie wczesnowiosennej wegetacji rzepaku, chowacze łodygowe mogą powodować znaczne straty. W ostatnich trzech sezonach zaobserwowano wyjątkowo intensywne uszkodzenia roślin spowodowane przez larwy żerujące wewnątrz łodyg. W skutecznym ograniczaniu tych szkodników najważniejsze jest prowadzenie precyzyjnego monitoringu plantacji.
Chowacze mogą pojawić się w rzepaku wyjątkowo wcześnie
W sprzyjających warunkach pierwsze chrząszcze chowaczy łodygowych mogą pojawiać się w lutym, a choćby już w styczniu – takie sytuacje niejednokrotnie miały już miejsce. Chowacze zimują jako chrząszcze w ściółce lub wierzchniej warstwie gleby na plantacjach, na których wcześniej uprawiano rzepak lub w ich pobliżu. Termin ich pojawu zależy od warunków pogodowych – głównie temperatury. Najwcześniej pojawia się chowacz granatek, najliczniejszy w południowych rejonach kraju. Samice granatka składają jaja u nasady roślin, a larwy żerują wewnątrz pędów i szyjki korzeniowej. Wzrost temperatury gleby do poziomu około 5–7°C zwiastuje pojawienie się chowacza brukwiaczka.
Chowacz brukwiaczek, fot. StrażyńskiKulminacyjny moment jego nalotu zwykle ma miejsce przy wzroście temperatury powietrza do około 10–12°C. Samice tego chowacza składają jaja do wygryzionych otworów u podstawy stożka wzrostu. Larwa brukwiaczka żeruje wewnątrz łodygi przez około 40 dni, co powoduje jej wolniejszy wzrost i charakterystyczne „esowate” wygięcie. Chowacz brukwiaczek występuje powszechnie na terenie kraju, ale w tej chwili największe szkody powoduje w rejonach zachodnich. Zwykle nieco później pojawia się chowacz czterozębny, którego samice składają jaja głównie do ogonków liściowych, a jego larwy (nawet po kilka) początkowo żerują wewnątrz nerwów, z czasem przedostając się do łodygi, w której drążą chodnik w kierunku korzenia. Pomimo podobnego jak u brukwiaczka charakteru uszkodzeń, łodyga w odróżnieniu rośnie cały czas prosto. Wydrążone przez larwy chowaczy łodygi znacznie osłabiają roślinę, która często łamie się pod naporem deszczu i wiatru, a uszkodzenia zwykle są porażane przez patogeny.
Chowacz czterozębny, fot. StrażyńskiOgraniczenie występowania szkodników w rzepaku – metody niechemiczne
W integrowanej ochronie roślin priorytetowo traktowane są działania niechemiczne, z których większość ma charakter prewencyjny. Z zaleceń agrotechnicznych, które można zastosować w trakcie wiosennej wegetacji rzepaku korzystnie na ograniczenie presji szkodników wpływa zwalczanie chwastów oraz zbilansowane nawożenie, poprawiające kondycję roślin i ułatwiające regenerację po ewentualnych uszkodzeniach. o ile poziom nasilenia danego szkodnika przekracza próg ekonomicznej szkodliwości stwierdzony na podstawie precyzyjnego i systematycznego monitoringu, wówczas należy zastosować ochronę chemiczną, która ukierunkowana jest na zwalczanie chrząszczy.
Monitoring upraw – progi szkodliwości szkodników rzepaku
Monitoring uprawy można prowadzić metodą bezpośredniej lustracji, ale wypróbowanym, skutecznym i koniecznym w przypadku chowaczy łodygowych sposobem monitorowania terminu pojawu i nasilenia liczebności chrząszczy chowaczy są żółte naczynia umieszczone około 15 m od krawędzi plantacji. Progi szkodliwości dla chowaczy łodygowych w rzepaku ozimym wynoszą: ch. brukwiaczek – 10 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 2 do 4 chrząszczy na 25 roślinach; ch. czterozębny – 20 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 6 chrząszczy na 25 roślinach. Do naczyń warto dodać niewielką ilość płynu do mycia naczyń (obniży napięcie powierzchniowe) oraz płynu do spryskiwaczy szyb (zapobiegnie ewentualnemu zamarzaniu).
Objaw żerowania larwy chowacza czterozębnego, fot. StrażyńskiW przypadku chowaczy łodygowych żółte naczynia są elementem obowiązkowym, ponieważ na wynikach tych odłowów oparte są progi szkodliwości. Monitoring pozwala również ocenić, czy zagrożone jest równe na całej powierzchni plantacji, czy też w większym stopniu powinny być chronione pasy brzeżne – co również wpływa na redukcję poziomu chemizacji. Wiele insektycydów zawierających te same substancje czynne zarejestrowanych jest do zwalczania obydwu gatunków chowaczy (lub wcześnie nalatującego słodyszka rzepakowego).
Temperatura kluczowa dla skuteczności zabiegu
Kluczową kwestią w wyborze danego insektycydu jest optymalna temperatura jego działania z uwagi na dynamicznie zmieniające się warunki pogodowe. Należy mierzyć ją przy gruncie bezpośrednio na własnej plantacji, czyli w miejscu działania insektycydu. Problemem, który w ostatnich latach staje się coraz bardziej powszechny jest wykształcanie odporności przez lokalne populacje szkodników na niektóre substancji czynnych insektycydów. To zjawisko coraz częściej dotyczy także chowaczy. Z tego względu zaleca się w miarę możliwości przemienne stosowanie insektycydów z różnych grup chemicznych o odmiennym działaniu.
Substancje czynne zarejestrowane do zwalczania chowaczy łodygowych w rzepaku ozimym
| Grupa chemiczna (IRAC) | Substancje czynne | Optymalna temperatura działania |
| Pyretroidy (3A) | cypermetryna* | poniżej 20°C |
| deltametryna | ||
| gamma-cyhalotryna** | ||
| lambda-cyhalotryna | ||
| tau-fluwalinat | ||
| Etery arylo-propylowe (3A) | etofenproks | |
| Neonikotynoidy (4A) | acetamipryd | szeroki zakres |
| Neonikotynoidy (4A) + pyretroidy (3A) | acetamipryd+lambda-cyhalotryna | |
| Pyretroidy (3A) + butenolidy (4D) | deltametryna + flupyradifuron |
* tylko ch. czterozębny; ** tylko ch. brukwiaczek

2 godzin temu















