Całkowita wartość rynku zamówień publicznych w Polsce w 2024 r. wyniosła 587 mld PLN. Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, iż w latach 2021-2024 firmy zagraniczne zrealizowały 7,7 proc. zamówień krajowych, a w samym 2024 r. ich wartość wyniosła 4,8 mld PLN. W latach 2021-2024 zagraniczni wykonawcy zrealizowali w Polsce 19 proc. zamówień na dostawy technologii i usług specjalistycznych. Odpowiadali też za 21 proc. kontraktów na produkty chemiczne, urządzenia medyczne czy sprzęt laboratoryjny.
fot. iStockJednocześnie aktywność polskich firm na rynku zamówień publicznych pozostaje niewielka. W 2025 r. jedynie 13 proc. firm produkcyjno-usługowych z sektora prywatnego złożyło co najmniej jedną ofertę. Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „Miliardy na stole. Czy polskie firmy w pełni korzystają z zamówień publicznych?” analizuje aktywność krajowych, a także zagranicznych firm na polskim rynku zamówień publicznych.
Rynek zamówień publicznych w Polsce jest duży, ale niekonkurencyjny
W 2024 r. całkowita wartość polskiego rynku zamówień publicznych wyniosła 587 mld PLN. 56 proc. tego rynku stanowią zamówienia krajowe oraz zamówienia unijne. Pozostałą część stanowią zamówienia podprogowe, a także pozostałe zamówienia, które są wyłączone z obowiązku stosowania Prawa Zamówień Publicznych.

Na tle pozostałych państw UE jest to relatywnie duży rynek, choć w największych gospodarkach Europy Zachodniej i Północnej jego udział w PKB bywa wyższy. W 2024 r. całkowita wartość zamówień publicznych w Polsce w relacji do PKB wyniosła 13,9 proc. To wartość tylko nieznacznie niższa niż średnia dla europejskich państw członkowskich OECD (15 proc.).
Polski rynek zamówień publicznych odznacza się niską konkurencyjnością na tle państw UE. Oznaką tego jest znaczny odsetek postępowań z tylko jedną złożoną ofertą. W segmencie zamówień unijnych w 2024 r. wyniósł on 56 proc. rozstrzygniętych przetargów, co było wynikiem najwyższym w Unii Europejskiej. Odsetek przetargów z jedną ofertą jest niższy w przypadku zamówień krajowych – w 2024 r. było ich 35 proc.

„Problemem zamówień publicznych jest niska konkurencyjność. Wyniki badań wskazują, iż im większa liczba oferentów uczestniczy w postępowaniu przetargowym, tym lepszy stosunek jakości do ceny dla zamawiających publicznych. Analiza europejskich zamówień publikowanych na platformie TED w latach 2009-2014 wskazuje, iż zamówienia z jedną ofertą były przeciętnie o 9,6 proc. droższe niż zamówienia z więcej niż jedną ofertą. Najczęstszymi przyczynami niskiej konkurencyjności na rynku zamówień publicznych są zbyt restrykcyjne kryteria i wymagania techniczne dotyczące przedmiotu zamówienia określone w przetargach, długie i skomplikowane procedury przetargowe oraz rosnąca koncentracja rynkowa, czyli sytuacja, w której w danej branży konkuruje ograniczona liczba firm” – wskazuje dr Paula Kukołowicz, kierowniczka Zespołu Analiz Społecznych w PIE.
Zagraniczne firmy często wygrywają duże i specjalistyczne przetargi
Zagraniczne podmioty mogą realizować transgraniczne zamówienia publiczne na dwa sposoby. Pierwszym jest składanie ofert bezpośrednio w innym kraju. Drugim sposobem są pośrednie zamówienia transgraniczne. Wtedy firma wygrywa kontrakty poprzez swoje lokalne filie lub spółki zależne.
Skala obecności firm zagranicznych na polskim rynku zamówień publicznych zależy od segmentu rynku i stopnia udziału w realizacji postępowania. Skala bezpośrednich zamówień transgranicznych w segmencie zamówień krajowych jest marginalna – jedynie 0,4 proc. z nich przyznano w latach 2021-2025 firmom zarejestrowanym w innym kraju niż Polska. Znacznie większy jest pośredni udział firm zagranicznych w realizacji krajowych zamówień publicznych. Odsetek przedsiębiorstw zarejestrowanych poza Polska, które realizowały zamówienia publiczne w Polsce w latach 2021-2025, wyniósł 7,3 proc. Oznacza to, iż w tym okresie 7,7 proc. wszystkich kontraktów na rynku zamówień krajowych zrealizowały firmy zagraniczne.
Wykonawcy zagraniczni odpowiadali za wysoki odsetek krajowych zamówień na technologie i usługi specjalistyczne. Przeciętna wartość ich kontraktów była wyższa o ponad jedną czwartą niż umów firm krajowych. Od początku 2021 roku do końca trzeciego kwartału 2025 roku podmioty zagraniczne podpisały 19 proc. takich specjalistycznych umów. Ich ogólny udział w liczbie wszystkich podpisanych kontraktów na rynku krajowym wyniósł 7,7 proc. Oznacza to wyraźnie większą obecność wykonawców spoza Polski zarówno pod względem liczby, jak i przeciętnej wartości kontraktów.
Wykonawcy zagraniczni odpowiadali za wysoki odsetek krajowych zamówień na technologie i usługi specjalistyczne. Przeciętna wartość ich kontraktów była wyższa o ponad jedną czwartą niż umów firm krajowych. Od początku 2021 roku do końca trzeciego kwartału 2025 roku podmioty zagraniczne podpisały 19 proc. takich specjalistycznych umów. Ich ogólny udział w liczbie wszystkich podpisanych kontraktów na rynku krajowym wyniósł 7,7 proc. Ponadto w innych kategoriach zamówień specjalistycznych, wymagających zaawansowanego zaplecza technicznego lub organizacyjnego, udział wykonawców zagranicznych również przekraczał 10 proc. Dotyczyło to m.in. sprzętu laboratoryjnego, usług informatycznych oraz maszyn przemysłowych.
Dominacja podmiotów zagranicznych w przetargach o wysokiej wartości
Jednocześnie według danych Komisji Europejskiej dla lat 2016-2019, zagraniczne podmioty odpowiadały za realizację 26,9 proc. polskich zamówień przekraczających progi unijne. To oznacza, iż firmy zagraniczne mają względnie niewielki udział w realizacji zamówień publicznych o niższej wartości (tj. poniżej progów unijnych) oraz znacznie większy udział w realizacji zamówień o wyższej wartości.

Przyczyny niskiego udziału polskich firm w rynku zamówień publicznych
Zdecydowana większość polskich przedsiębiorstw jest nieaktywna na rynku zamówień publicznych. Badanie PIE pokazuje, iż 72 proc. firm prywatnych z sektora przemysłowo-usługowego nigdy nie złożyło oferty w przetargach. Przedsiębiorstwa te choćby nie rozważały takiego działania do 2025 roku włącznie. W 2025 r. co najmniej jedną ofertę złożyło tylko 13 proc. firm produkcyjno-usługowych z sektora prywatnego. Przedsiębiorstwa, które już są aktywne na rynku zamówień publicznych, charakteryzują się z kolei wysokim poziomem specjalizacji i składają dużo ofert. W 2025 r. 60 proc. firm aktywnych na rynku zamówień publicznych złożyło od dwóch do dziesięciu ofert. To oznacza, iż aktywność w zamówieniach publicznych jest silnie skoncentrowana w wąskiej grupie firm, a rynek ma ograniczoną otwartość i nisko potencjał rozszerzania bazy wykonawców.
Główną przyczyną braku aktywności w zamówieniach publicznych jest wystarczający popyt na rynku prywatnym. W badaniu PIE przyznało to 44 proc. firm. Poza czynnikiem rynkowym są też bariery informacyjne (38 proc. firm wskazało, iż nie posiada odpowiedniego rozeznania rynku i ma trudność ze zdobyciem informacji o zamówieniach, o które mogłoby się ubiegać) oraz kompetencyjne – co trzecia firma wskazuje na niedopasowanie jej profilu do potrzeb zamawiających. Ponadto znaczny odsetek przedsiębiorstw wskazał na bariery związane ze skomplikowanym procesem ofertowania (23 proc.) oraz z brakiem znajomości procedur (21 proc.).
Jak zwiększyć konkurencyjność na rynku przetargów?

„Udział krajowych firm w rynku zamówień publicznych w Polsce jest ograniczony i silnie zróżnicowany między grupami przedsiębiorstw. Zdecydowana większość firm pozostaje nieaktywna. Najważniejsze bariery mają charakter popytowy, informacyjny, kompetencyjny i zasobowy, przy czym segmentacja pokazuje, iż część przedsiębiorstw mogłaby wejść na rynek, gdyby ograniczono bariery związane z dostępem do informacji, złożonością procedur i kosztem przygotowania oferty. W tym sensie zwiększenie konkurencyjności rynku zamówień publicznych wymaga nie tylko poszerzania bazy wykonawców, ale też upraszczania i lepszego dopasowania mechanizmów udziału do potencjału firm, zwłaszcza z sektora MŚP” – wskazuje Cezary Przybył, doradca w zespole Analiz Procesów Społecznych w PIE.








