Biogazownie rolnicze bliżej sieci. Rząd odblokowuje jedną z kluczowych barier inwestycyjnych na wsi

3 godzin temu

Rząd zrobił długo wyczekiwany krok w stronę rozwoju biogazowni rolniczych. 7 stycznia 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt zmian w Prawie energetycznym (UC 84), który ma realnie ułatwić przyłączanie biogazowni do sieci elektroenergetycznych. To odpowiedź na jeden z największych problemów inwestorów na obszarach wiejskich – brak możliwości uzyskania warunków przyłączenia mimo dostępnych dotacji i gotowych projektów.

Biogazownie rolnicze bliżej sieci. Rząd odblokowuje jedną z kluczowych barier inwestycyjnych na wsi

Koniec z blokadą przyłączeń biogazowni

Nowe przepisy mają odblokować możliwości przyłączania biogazowni rolniczych, zapewnić im stabilne warunki funkcjonowania oraz ograniczyć ryzyko inwestycyjne. Zmiany zostały przygotowane m.in. z inicjatywy Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które od miesięcy sygnalizowało, iż bez reform w energetyce rozwój biogazu na wsi pozostanie fikcją.

Projekt ustawy obejmuje nie tylko biogazownie, ale szerzej – nowe źródła energii odnawialnej, jednak to właśnie sektor biogazu rolniczego został w nim wyraźnie wyróżniony.

Dłuższe umowy i większa przewidywalność inwestycji

Jednym z kluczowych rozwiązań jest zapewnienie odpowiednio długiego okresu obowiązywania umów przyłączeniowych. Ma to fundamentalne znaczenie dla rolników i inwestorów, którzy bez stabilnej umowy z operatorem sieci nie są w stanie uzyskać pozwoleń na budowę ani finansowania bankowego.

W praktyce oznacza to większą przewidywalność i mniejsze ryzyko, iż inwestycja utknie na etapie formalnym.

Rekompensaty za ograniczanie mocy

Nowe przepisy przewidują także rekompensaty dla właścicieli biogazowni rolniczych, jeżeli operatorzy sieci dystrybucyjnych będą zmuszeni wprowadzać ograniczenia w generowanej mocy. To istotna zmiana, bo dotychczas takie decyzje często oznaczały dla inwestora realne straty, bez jakiejkolwiek formy odszkodowania.

Biogazownie „ostatnie do wyłączenia”

Projekt wprowadza zasadę, zgodnie z którą biogazownie rolnicze mają podlegać ograniczeniom mocy lub odłączeniom od sieci w ostatniej kolejności – i tylko wtedy, gdy będzie to konieczne ze względów bezpieczeństwa pracy systemu elektroenergetycznego.

To jasny sygnał, iż biogaz – jako stabilne, przewidywalne źródło energii – ma pełnić istotną rolę w lokalnych systemach energetycznych, szczególnie na obszarach wiejskich.

Każdy wniosek ma być rozpatrzony

Jedną z najbardziej przełomowych zmian jest obowiązek uwzględnienia każdego wniosku o określenie warunków przyłączenia oraz zawarcia umowy z każdym inwestorem zdecydowanym na budowę biogazowni rolniczej. To rozwiązanie ma wyeliminować praktykę „hurtowych odmów”, z którą rolnicy i samorządy zmagali się od lat.

Prawo to nie wszystko. najważniejsze są też pieniądze na sieci

Zmiany w Prawie energetycznym idą w parze z inwestycjami infrastrukturalnymi. W ramach KPO – inwestycji G1.2.4 realizowany jest program „Budowa lub modernizacja sieci dystrybucyjnych energii elektrycznej na obszarach wiejskich”, którego celem jest umożliwienie przyłączeń nowych źródeł OZE.

Zgodnie z deklaracjami NFOŚiGW, program ma pozwolić na przyłączenie instalacji OZE o łącznej mocy 1 237 MW. To skala, która może realnie zmienić energetyczny krajobraz polskiej wsi.

Gnojowica pod domem ministra! Groźby wobec rodziny i wniosek o areszt!

Energia dla wsi wreszcie z szansą na realizację

Nowe przepisy, razem z modernizacją sieci, mają usunąć podstawową barierę, która dotąd blokowała korzystanie z programów wsparcia – w tym „Energii dla wsi”. Bez warunków przyłączenia choćby najwyższe dotacje pozostawały na papierze.

Dla rolników oznacza to jedno: biogazownie przestają być tylko koncepcją, a zaczynają być realną inwestycją, która może poprawić opłacalność gospodarstw, zagospodarować odpady i wzmocnić lokalne bezpieczeństwo energetyczne.

Projekt ustawy UC 84 jest kolejnym elementem systemowej układanki. Teraz najważniejsze będzie tempo prac legislacyjnych i to, jak gwałtownie nowe przepisy przełożą się na praktykę w terenie. Rolnicy i samorządy będą patrzeć na to bardzo uważnie.

Idź do oryginalnego materiału