Montaż układu wspomagania do starszej konstrukcji ciągników rolniczych takich jak Ursus C-360 nie stanowi większego problemu. Kompletny układ elementów do samodzielnego montażu jest oferowany do wielu ciągników.
Obecnie obserwujemy na polskiej wsi coraz nowsze, bardziej komfortowe ciągniki, jednak w ich cieniu cały czas widzimy takie traktory, jak Ursus C-330, C-360 czy 3512. Tak naprawdę, te ciągniki, jako traktory pomocnicze, w dalszym ciągu spełniają swoją funkcję. O ile dołożenie klimatyzacji czy wygłuszenie kabiny wymaga sporo pracy, o tyle modyfikacja układu kierowniczego bądź rozbudowanie hydrauliki nie jest trudne i każdy, kto ma zacięcie do majsterkowania, powinien sobie z tym poradzić.
Dlaczego warto zamontować wspomaganie kierownicy w Ursusie C-360?
Tak jest też w przypadku Ursusa C-360, którego właściciel postanowił założyć wspomaganie. Traktor wyposażony jest w szersze ogumienie na przedniej osi oraz ładowacz czołowy, dlatego też właściciel maszyny wybrał najdroższy wariant dostępny na polskim rynku, czyli wspomaganie skrętu dzięki siłownika dwustronnego, napędzanego przez pompę biorącą napęd z kół zębatych dzięki zastosowaniu specjalnej, zmodyfikowanej pokrywy rozrządu.
Dostępne są również inne rozwiązania techniczne wspomagania kierownicy, w których pompa hydrauliczna napędzana jest bezpośrednio z koła pasowego poprzez specjalny wał, a samą pompę montuje się na przodzie ciągnika. Mamy również wybór tego, w jaki sposób ma zostać zrealizowany skręt, gdyż możemy założyć siłownik mocowany wzdłuż lub w poprzek ciągnika. Warto nadmienić, iż dobór wspomagania jest uzależniony od posiadanego rodzaju osi w ciągniku (nowy czy stary typ).
Montaż wspomagania kierownicy w Ursusie C-360
Wspomaganie zamówione na portalu aukcyjnym było kompletne i zawierało instrukcję montażu. Koszt z dostawą wyniósł 3200 zł.
Demontaż ciągnika i montaż pompy
Praca zaczęła się od dokładnego umycia ciągnika, a następnie przystąpiono do demontażu takich części, jak:
- maska,
- filtr powietrza,
- chłodnica,
- pompa wody,
- pokrywa rozrządu,
- przednia oś.
Przy zastosowaniu pompy, która swój napęd bierze bezpośrednio z rozrządu, należy zdemontować pompę wtryskową w celu wymiany wału napędzającego tę pompę na dłuższy wał, by móc założyć na nim dodatkowe koło zębate. W tym miejscu trzeba pamiętać o ustawieniu kół rozrządu w taki sposób, by seryjne oznaczenia zgrywały się ze sobą.
Po założeniu nowego wału złożono rozrząd i zamocowano dodatkowe koło zębate, które ma za zadanie napędzać pompę hydrauliczną. Następnie założono nową pokrywę rozrządu, a wraz z nią pompę.
Wszystkie elementy dostarczone przez producenta. Fot. K. Bodek
W instrukcji montażu zaznaczone jest, w jaki sposób podłączyć wszystkie przewody, więc nie ma obaw o pomyłkę. Fot. K. BodekMontaż siłownika i orbitrola
Gdy przednia oś była odkręcona, można było zająć się montażem siłownika dwustronnego. Producent wspomagania przewidział cztery blachy, które go trzymają. Dwie z nich przykręcono do osi, a dwie kolejne przyspawano w celu jak najbardziej solidnego montażu. Następnie zamieniono dźwignie zwrotnicy na te, które dostarczył producent, skręcono wszystkie elementy w całość i gotowe.
Ostatnim elementem, który należało zamienić, była kolumna kierownicza. W tym celu rozkręcono kokpit, podniesiono delikatnie zbiornik paliwa i zdemontowano starą kolumnę. Na jej miejsce przykręcona została kolumna kierownicza wyposażona w orbitrol. Koło kierownicy zostało stare, ponieważ pasuje do nowej kolumny.
Odpowietrzenie układu
Po zakończeniu wspomnianych prac wystarczyło złożyć wszystko w całość, przykręcić przewody hydrauliczne, zalać olej i odpowietrzyć układ. Do zalania układu najlepiej zastosować olej hydrauliczny o jak najmniejszej lepkości. W opisywanym przypadku został użyty olej typu Boxol. Należy nadmienić, iż olej ten nie znajdował się w zestawie.
Pompa hydrauliczna znajduje się pod maską, ale nie przeszkadza w pracy wentylatorowi. Fot. K. Bodek
Siłownik zamontowany jest na dwóch blachach dokręconych do osi i dwóch blachach przyspawanych w celu jak najsolidniejszego zamocowania. Fot. K. BodekJakie efekty daje wspomaganie kierownicy?
Montaż wspomagania kierownicy znacząco poprawia komfort pracy, szczególnie w ciągnikach wyposażonych w ładowacz czołowy lub szersze ogumienie przedniej osi. Układ działa płynnie choćby przy niskich obrotach silnika, a manewrowanie ciągnikiem wymaga znacznie mniejszej siły niż w przypadku standardowego układu kierowniczego.
Tego typu rozwiązania uchodzą za trwałe i bezawaryjne. Przy prawidłowym montażu oraz regularnej wymianie oleju i kontroli przewodów hydraulicznych mogą pracować przez wiele lat bez poważniejszych usterek. Dzięki temu wspomaganie kierownicy jest jedną z najczęściej wykonywanych modernizacji starszych ciągników, takich jak Ursus C-360.
Autor: Kamil Bodek

1 godzina temu

















