Kolejny kraj otwiera rynek dla polskiego drobiu! Kuba znosi zakaz importu

1 godzina temu

Dobra wiadomość dla polskich producentów drobiu. Kuba oficjalnie zniosła zakaz importu mięsa drobiowego i produktów drobiowych z Polski. Ograniczenia wprowadzono wcześniej z powodu występowania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Teraz kubańskie służby weterynaryjne uznały status zdrowotny Polski i przywróciły możliwość eksportu. To kolejny rynek, na którym polska branża drobiarska może rozwijać sprzedaż.

Kolejny kraj otwiera rynek dla polskiego drobiu! Kuba znosi zakaz importu

Kuba otwiera rynek dla polskiego drobiu. Zakaz całkowicie zniesiony

Polskie mięso drobiowe ponownie może trafiać na kubański rynek. 27 października 2026 roku Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o całkowitym zniesieniu przez Kubę ograniczeń importowych dotyczących polskiego drobiu.

Decyzję przekazało oficjalnie Krajowe Centrum Ochrony Zdrowia Zwierząt (CENASA), działające przy Ministerstwie Rolnictwa Republiki Kuby.

Ograniczenia obowiązywały w związku z występowaniem w Polsce ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków.

Zniesienie zakazu obejmuje zarówno mięso drobiowe, jak i produkty drobiowe pochodzące z Polski.

Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to przywrócenie możliwości prowadzenia sprzedaży na rynku, który wcześniej pozostawał zamknięty ze względów weterynaryjnych.

Kuba uznała status zdrowotny Polski

Podstawą decyzji kubańskich władz było uznanie Polski za kraj wolny od wysoce zjadliwej grypy ptaków zgodnie ze standardami Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (WOAH).

To właśnie status epizootyczny kraju ma zasadnicze znaczenie w międzynarodowym handlu mięsem i produktami pochodzenia zwierzęcego.

Wystąpienie ognisk HPAI może prowadzić do wprowadzenia przez państwa trzecie ograniczeń lub całkowitego wstrzymania importu drobiu z danego kraju.

Takie decyzje mogą dotyczyć całego terytorium państwa albo określonych regionów, w zależności od zasad przyjętych przez importera.

W przypadku Kuby wcześniejsze restrykcje obejmowały polskie mięso drobiowe i produkty drobiowe. w tej chwili zakaz został zniesiony w całości.

Polska i Kuba współpracują w sprawach weterynaryjnych

Przywrócenie dostępu do rynku kubańskiego wiąże się również z wymianą informacji pomiędzy służbami weterynaryjnymi obu państw.

Główny Inspektorat Weterynarii podkreśla, iż pozostaje w stałym kontakcie z kubańskim CENASA.

Polskie służby przekazują stronie kubańskiej aktualne, oficjalne informacje dotyczące sytuacji epizootycznej w kraju.

Ma to znaczenie dla utrzymania zaufania importerów oraz potwierdzania, iż produkty pochodzenia zwierzęcego spełniają obowiązujące wymagania zdrowotne.

W komunikacie GIW nie wskazano jeszcze przewidywanej wielkości eksportu ani wartości potencjalnych kontraktów.

Kolejny rynek dla polskiego mięsa. Wcześniej zgodę wydał Egipt

Decyzja Kuby wpisuje się w serię korzystnych informacji dotyczących dostępu polskich produktów mięsnych do rynków poza Unią Europejską.

Zaledwie kilka dni wcześniej, 22 października, strona egipska poinformowała o dopuszczeniu 40 polskich zakładów produkujących mięso drobiowe i wołowe do eksportu na tamtejszy rynek.

Dostęp do kolejnych odbiorców zagranicznych jest szczególnie istotny dla Polski, która należy do największych producentów mięsa drobiowego w Europie.

Dywersyfikacja kierunków eksportu pozwala przedsiębiorstwom ograniczać zależność od poszczególnych rynków i poszukiwać nowych kontrahentów.

Trzeba jednak pamiętać, iż samo zniesienie restrykcji weterynaryjnych nie oznacza automatycznego rozpoczęcia dostaw na dużą skalę. O rzeczywistej sprzedaży zdecydują między innymi zainteresowanie importerów, warunki handlowe i konkurencyjność polskiego mięsa.

Co otwarcie rynku kubańskiego oznacza dla hodowców drobiu?

Dla producentów żywca drobiowego rozwój eksportu jest istotny, ponieważ sprzedaż zagraniczna stanowi istotny element funkcjonowania polskiej branży.

Im więcej dostępnych rynków, tym większe możliwości zagospodarowania produkowanego mięsa.

Otwarcie rynku kubańskiego może w przyszłości zwiększyć możliwości sprzedaży polskich zakładów drobiarskich, ale nie oznacza jeszcze wzrostu cen skupu żywca.

Ewentualny wpływ na sytuację hodowców będzie zależał od wielkości realizowanych zamówień i skali eksportu.

Jednocześnie decyzja kubańskich władz przypomina, jak poważne konsekwencje gospodarcze może powodować występowanie grypy ptaków.

Każde nowe ognisko choroby wiąże się nie tylko z zagrożeniem dla gospodarstw, ale również z ryzykiem utraty dostępu do zagranicznych odbiorców.

Dlatego przestrzeganie zasad bioasekuracji pozostaje jednym z najważniejszych warunków ochrony produkcji drobiarskiej i utrzymania możliwości eksportowych Polski.

Decyzja Kuby usuwa kolejną barierę administracyjną. Teraz od przedsiębiorstw i zainteresowania kubańskich importerów będzie zależeć, w jakim stopniu przywrócony dostęp do rynku przełoży się na rzeczywiste kontrakty handlowe.

Polacy boją się drożyzny. CBOS ujawnia niepokojące dane
Idź do oryginalnego materiału