North Fish w kryzysie. Spółka należąca do grupy Michała Sołowowa z problemami finansowymi

19 godzin temu

North Food Polska, operator sieci restauracji North Fish, znalazł się w głębokim kryzysie finansowym. Spółka, należąca do biznesowego imperium Michała Sołowowa, miała utracić płynność finansową już pod koniec 2025 roku, a w tej chwili walczy z zadłużeniem wobec blisko 200 wierzycieli oraz zaległościami wobec pracowników. Informacje na temat sytuacji firmy ujawniła „Gazeta Wyborcza”.

North Fish przez lata należał do najbardziej rozpoznawalnych konceptów gastronomicznych specjalizujących się w daniach rybnych w centrach handlowych. Firma działała na rynku od ponad dwóch dekad, rozwijając model restauracji szybkiej obsługi oparty na ofercie ryb i owoców morza. Jeszcze kilka lat temu spółka deklarowała plany dalszego rozwoju, w tym ekspansję zagraniczną.

Jak wynika z informacji przekazanych pracownikom w wypowiedzeniach, sytuacja firmy zaczęła gwałtownie pogarszać się pod koniec ubiegłego roku. Według dokumentów cytowanych przez media spółka miała utracić płynność finansową w listopadzie 2025 roku i od tego czasu nie była w stanie regulować zobowiązań wobec kontrahentów ani instytucji publicznych.

W styczniu 2026 roku North Food Polska złożyła wniosek o upadłość. Jak podają media, sąd nie zdecydował się jednak na jego przyjęcie, uznając, iż spółka nie posiada środków pozwalających na pokrycie kosztów postępowania oraz regulowanie zobowiązań.

Jednocześnie firma miała kontynuować działalność operacyjną, mimo coraz większych problemów z płatnościami, dostawami i funkcjonowaniem lokali. W marcu rozpoczęto zwolnienia grupowe, a większość pracowników otrzymała wypowiedzenia. Według relacji cytowanych przez media część osób do dziś nie otrzymała należnych odpraw oraz odszkodowań za skrócone okresy wypowiedzenia.

Pracownicy mieli wcześniej otrzymywać zapewnienia o stabilizacji sytuacji przedsiębiorstwa. Jeszcze jesienią ubiegłego roku spółka zapowiadała reorganizację działalności, rebranding oraz nową strategię rozwoju. W firmie pojawił się również nowy prezes, który – według relacji byłych pracowników – miał uspokajać załogę i zapewniać o planach odbudowy biznesu.

Kryzys North Fish pokazuje rosnącą presję ekonomiczną w sektorze gastronomicznym, szczególnie w przypadku konceptów funkcjonujących w centrach handlowych. W ostatnich latach operatorzy gastronomiczni mierzą się jednocześnie z rosnącymi kosztami pracy, energii, czynszów i produktów spożywczych, a także zmieniającymi się zachowaniami konsumentów.

Szczególnie wymagający pozostaje segment casual dining i quick service oparty na dużych lokalizacjach galerii handlowych, gdzie wysokie koszty stałe wymagają utrzymania dużego wolumenu sprzedaży. Coraz większa konkurencja ze strony delivery, convenience food oraz nowych formatów gastronomicznych dodatkowo zwiększa presję na rentowność operatorów.

Sprawa zwraca uwagę również ze względu na właściciela grupy. Michał Sołowow od lat pozostaje jednym z najbogatszych przedsiębiorców w Polsce, kontrolując m.in. spółki przemysłowe i budowlane, takie jak Cersanit czy Barlinek, a także projekty związane z energetyką, w tym Synthos Green Energy. Według ostatniego rankingu „Forbesa” wartość jego majątku przekroczyła 27 mld zł.

Na obecnym etapie nie wiadomo, jaki będzie dalszy los North Food Polska oraz samej marki North Fish. Branża gastronomiczna obserwuje sytuację szczególnie uważnie, ponieważ przez lata koncept należał do bardziej rozpoznawalnych sieci gastronomicznych obecnych w polskich galeriach handlowych.

Idź do oryginalnego materiału