Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych, działając na wniosek Rady ds. Młodych przy KRIR, wystąpił 4 lutego 2026 r. z oficjalnym pismem do ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego. Celem jest podjęcie działań na forum Unii Europejskiej, które doprowadzą do wyeliminowania systemowych dysproporcji prawnych dyskryminujących europejskich rolników względem producentów z państw trzecich.
Rolnicy mówią „dość”. KRIR domaga się pełnych klauzul lustrzanych w UEPostulat: pełna spójność między polityką ochrony roślin a polityką handlową UE
KRIR domaga się wprowadzenia obligatoryjnego mechanizmu legislacyjnego, który zapewni, że:
- każde wycofanie substancji czynnej w UE (zgodnie z Rozporządzeniem 1107/2009)
- automatycznie obniży limity pozostałości (NDP/MRL) dla produktów importowanych
- do poziomu granicy oznaczalności (LOD),
- przy jednoczesnym całkowitym zniesieniu tzw. tolerancji importowych.
Zdaniem samorządu obecne przepisy tworzą podwójne standardy, które uderzają w unijnych producentów.
Niespójne przepisy – realna dyskryminacja europejskich rolników
KRIR wskazuje, iż niespójność między:
- Rozporządzeniem (WE) 1107/2009 – regulującym dopuszczanie substancji czynnych,
- Rozporządzeniem (WE) 396/2005 – określającym limity pozostałości,
powoduje, iż rolnicy w UE muszą przestrzegać restrykcyjnych zakazów, podczas gdy rynek pozostaje otwarty na produkty z krajów, gdzie stosuje się środki uznane w Europie za niebezpieczne.
Przykłady podwójnych standardów
Glufosynat amonowy
- wycofany w UE z powodu toksyczności reprodukcyjnej,
- jednocześnie utrzymywane są wysokie limity MRL dla importowanej soi i kukurydzy (głównie GMO),
- europejscy rolnicy są przez to niekonkurencyjni wobec taniego importu z obu Ameryk.
Neonikotynoidy (np. tiametoksam)
- zakaz stosowania w UE obowiązuje od 2018 r.,
- realne ograniczenia importowe wejdą w życie dopiero w 2026 r.,
- ośmioletnia luka regulacyjna działa jak „parasol ochronny” dla importerów, kosztem unijnego rolnictwa.
Tricyklazol
- zakazany w UE,
- jednocześnie podejmowane są próby podnoszenia norm dla ryżu importowanego,
- co pokazuje, iż interesy handlowe dominują nad deklarowanym bezpieczeństwem żywnościowym.
KRIR: bezpieczeństwo konsumenta nie może zależeć od kraju pochodzenia
Samorząd rolniczy podkreśla, iż nie ma żadnego uzasadnienia dla sytuacji, w której:
- substancja uznana za zbyt niebezpieczną w UE
- jest akceptowana w produktach sprowadzanych z Brazylii, USA czy Ukrainy.
Jeśli środek jest szkodliwy dla środowiska i zdrowia, nie może wracać do UE w żywności importowanej.
Apel o pełne klauzule lustrzane
KRIR wnioskuje o przedstawienie przez resort rolnictwa jasnego stanowiska w sprawie:
- wprowadzenia pełnych klauzul lustrzanych w handlu rolno‑spożywczym z krajami trzecimi,
- co ma być warunkiem koniecznym dla bezpieczeństwa żywnościowego,
- oraz suwerenności ekonomicznej europejskiego rolnictwa.

2 godzin temu
















