Spór o zabytkowy Pałac w Gorzanowie po licytacji przez grupę Arche

19 godzin temu

Pałac w Gorzanowie, zabytkowy zespół zamkowy o znaczącej powierzchni i wartości historycznej, został wylicytowany podczas postępowania komorniczego przez spółkę Arche za kwotę 3,843 mln zł, jednak ostateczne przeniesienie własności wciąż nie nastąpiło ze względu na toczące się skargi i procesy sądowe.

Fundacja Pałac Gorzanów, dotychczasowy opiekun obiektu, kwestionuje wartość wyceny nieruchomości i walczy o wstrzymanie sprzedaży. Spornym punktem są rzetelność i aktualność wyceny, która według Fundacji nie odzwierciedla pełnego zakresu i stanu przeprowadzonych prac konserwatorskich i inwestycyjnych, zwłaszcza tych wykonanych od 2019 roku, oraz nie uwzględnia wartości historyczno-kulturowej kompleksu.

Pałac, który ma ponad 6 tys. mkw. powierzchni pod dachem i otoczony jest 6,5 ha parku, składa się z 187 komnat, 424 okien i czterech dziedzińców. W obiekcie zachowały się cenne polichromowane stropy z XVII wieku oraz wielkoskalowe dekoracje ścienne i freski o łącznej powierzchni około 10 tys. mkw.

Fundacja od 13 lat prowadzi działania zabezpieczające i remontowo-konserwatorskie, przeznaczając na ten cel dotacje w wysokości około 11 mln zł oraz angażując środki i pracę własną, które łącznie szacuje na około 22 mln zł, włącznie z wkładem wolontariatu i społecznych inicjatyw.

Walka toczy się nie tylko na sali sądowej – w obronie dotychczasowej funkcji pałacu powstała petycja skierowana do kluczowych instytucji: ministra kultury i dziedzictwa narodowego, ministra sprawiedliwości, generalnej konserwator zabytków, Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz lokalnych władz samorządowych. Sygnatariusze apelują o wstrzymanie sprzedaży do czasu pełnego wyjaśnienia wątpliwości dotyczących wartości zabytku i procedury egzekucyjnej oraz o ponowne rozważenie możliwości spłaty zadłużenia fundacji bez konieczności pozbawiania jej posiadania pałacu.

Problem zadłużenia Fundacji Pałac Gorzanów ma różne szacunki – portal 24klodzko.pl wskazuje na kwotę przekraczającą 700 tys. zł, z których około 350 tys. zł stanowi kapitał główny, a reszta to narosłe odsetki. W petycji podano 670 tys. zł, z zaznaczeniem, iż pewne kwoty już zostały spłacone, a kolejne miały być uregulowane do końca sierpnia 2026 roku. Fundacja przedstawiła wierzycielom plan regulacji zobowiązań, oczekując jednocześnie weryfikacji, czy możliwe jest ich uregulowanie bez zmiany właściciela zabytku.

Obawy uczestników obrony pałacu dotyczą też komercjalizacji obiektu po przejęciu przez grupę Arche, która jest znana z adaptacji historycznych nieruchomości. Brak w tej chwili przedstawionej koncepcji wykorzystania pałacu rodzi niepokój, iż zmiana właściciela doprowadzi do ograniczenia dostępu publicznego i zakończenia wielu inicjatyw społecznych i kulturalnych prowadzonych przez Fundację.

Pałac, oprócz wartości historycznych i architektonicznych, odgrywa istotną rolę społeczną. W czasie powodzi w 2024 roku zapewnił schronienie i wsparcie dla ponad 2500 osób, w tym wolontariuszy i strażaków, stając się ważnym elementem lokalnej infrastruktury pomocy i solidarności. Ten aspekt działalności podkreślany jest jako niedostatecznie uwzględniony w operacie wyceny nieruchomości.

Petycja, podpisana już przez ponad 600 osób, zwraca uwagę, iż decyzje dotyczące pałacu powinny brać pod uwagę nie tylko kwestie finansowe, ale także wieloletnią pracę społeczną i ochronę unikatowego dziedzictwa kulturowego. Wzywa do wykorzystania wszystkich dostępnych działań prawnych i konserwatorskich, aby zapewnić ochronę tego zabytku bez ograniczania obecnych społecznych i kulturalnych funkcji obiektu.

Obecnie sąd rejonowy w Kłodzku rozpatruje skargi na postępowanie licytacyjne i nie zatwierdził jeszcze wyniku sprzedaży. Ostateczna decyzja będzie kluczowa dla przyszłości pałacu i tego, czy pozostanie on dostępny w dotychczasowej formule społeczno-kulturalnej, czy ulegnie komercjalizacji.

Idź do oryginalnego materiału